"Przypatrzmy się powołaniu naszemu"

To hasło rozpoczętego nowego roku liturgicznego i duszpasterskiego w kościele
w Polsce. W pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczęliśmy kolejny już rok pracy duszpasterskiej, w którym pragniemy na nowo przyjrzeć się powołaniu naszemu. Chcemy jeszcze lepiej pomagać młodym ludziom realizować najczęściej podejmowane przez nich powołanie do życia w małżeństwie i rodzinie, jednakże nie możemy zapominać o innych rodzajach powołań w świecie i w Kościele.
Różnorodność powołań

Istnieje różnorodność powołań chrześcijańskich. Każdy młody człowiek winien odkryć tajemnicę swego powołania życiowego.
Słowo „powołanie” opisuje relacje między Bogiem a człowiekiem i objawia człowiekowi prawdę o jego życiu. Człowiek stworzony przez Boga na Jego obraz
i podobieństwo (por. Rdz 1,27) został również uzdolniony przez Niego do przekazywania życia w jego wymiarze cielesnym.
Obserwujemy w życiu codziennym, że coraz więcej katolików w naszym kraju pogłębia świadomość swojego powołania i pragnie wypływać na głębię chrześcijaństwa poprzez nieustanne życie według zasad Chrystusowej Ewangelii oraz poprzez życie na co dzień w obecności Boga, zwłaszcza przez modlitwę i sakramenty święte. Również licznie istniejące grupy apostolskie, ruchy kościelne i stowarzyszenia katolickie są miejscem formacji
i zaangażowania społecznego w służbę drugiemu człowiekowi.

Powołanie do świętości

Powołaniem podstawowym każdego człowieka jest powołanie do świętości. Jezus Chrystus w Kazaniu na Górze daje jasne wskazanie: „bądźcie i wy doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec w niebie” (Mt 5, 48). Tylko z Chrystusem i w Chrystusie każdy człowiek może dorastać do świętości.
Bóg, który jest Miłością, powołał człowieka do istnienia, aby upodobnił się do Niego, aby Go poznawał i prowadził z Nim dialog, oraz aby się z Nim spotkał i miał udział w Jego wieczności.
Bóg wobec każdego człowieka ma plan, wzywa go do określonego działania, ale też pozostawia mu wolność decyzji życiowej. Bycie blisko Boga umożliwia młodemu człowiekowi pójście za głosem powołania realizowanego w konkretnych uwarunkowaniach kulturowych i na miarę wyzwań danego czasu. Chrystus kieruje do każdego szczególne wezwania i oczekuje konkretnej odpowiedzi.
Młodość to czas tworzenia fundamentu pod dojrzałe życie. Ludzie młodzi, pełni energii, ale przede wszystkim silnej i trwałej wiary, muszą od siebie wymagać, by nie ulec fałszywej wolności. Codziennie muszą również odważnie odrzucać pokusy zła i relatywizmu. Wówczas będą nadzieją świata i Kościoła oraz autentycznym pokoleniem Jana Pawła II
i Benedykta XVI.
Bóg stwarzając człowieka nie pozostawił go samemu sobie. Nawet wtedy, gdy człowiek oddalił się od Niego, Bóg posłał swojego Syna, „ażeby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16). Przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezus Chrystus rzeczywiście wysłużył człowiekowi zbawienie. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego „bramą prowadzącą do osiągnięcia zbawienia jest ustanowiony przez Jezusa Chrystusa sakrament chrztu świętego. Dla ochrzczonego ostatecznym pragnieniem jest zbawienie, czyli osiągnięcie życia wiecznego. Jest to bowiem największe szczęście, jakie może spotkać człowieka, to oglądać Boga „twarzą w twarz” i trwać z Nim w wiecznym zjednoczeniu i pełnym szczęściu. To szczęśliwe życie w obecności Boga nazywamy zbawieniem, do którego wezwani są wszyscy ludzie (por. J 3,16). Zatem zbawienie jest Bożym darem, przewyższającym wszelkie inne dary i to zarazem stanowi cel ostateczny życia człowieka.

Powołanie jako współodpowiedzialność

Wykonywane zawody i związana z nimi praca wymaga świadomości, że jest to także kolejna z dróg powołania. Należy odczytać swoje powołanie w kontekście współodpowiedzialności za wspólnotę Kościoła oraz rozbudzić zrozumienie dla piękna życia poświęconego Bogu w służbie kapłańskiej i zakonnej.
Sługa Boży Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa pisze, że „służba Ewangelii nadziei przez miłość jest obowiązkiem, za którego realizację wszyscy są odpowiedzialni. Niezależnie bowiem od rodzaju charyzmatu i posługi poszczególnych osób, miłość jest główną drogą wskazaną wszystkim, i wszyscy mogą nią iść. Cała wspólnota kościelna jest powołana, aby podążać tą drogą śladami swego Mistrza” (nr 33).
Bóg, który powołuje człowieka do życia w swoim królestwie, powierza mu konkretne zadania, posługi, misje, obdarzając go równocześnie odpowiednimi charyzmatami, zdolnościami i talentami, które powinien wykorzystać zgodnie z Jego wolą, a nie tylko dla siebie, ale i dla dobra innych. Niezależnie od tego, jaką funkcję czy zadanie człowiek pełni
w społeczeństwie czy w Kościele, winien w kategorii powołania traktować swoją pracę zawodową, posługę i aktywność społeczną. Wszelkie bowiem działanie powinno być wpisane w zamysł Boży i podporządkowane Bogu, który zlecił człowiekowi, by czynił ziemię poddaną (por. Rdz 1,26-27). Codzienne, zwyczajne prace i obowiązki są bowiem formą realizowania Bożego planu względem człowieka i są miejscem realizowania powołania otrzymanego od Boga.. Może się to dokonywać zarówno na drodze życia w małżeństwie, kapłaństwie, w instytutach życia konsekrowanego, w instytutach życia apostolskiego lub życia w samotności. Na wszystkich tych „drogach” nadrzędnym pozostaje powołanie do osiągnięcia świętości i doskonałości własnego stanu. Każdy więc bierze na siebie odpowiedzialność i za swój rozwój, za swoje powołanie i za swoje zbawienie.

Powołanie Niepokalanej wzorem ochrzczonego

Przykładem harmonijnej współpracy z łaską Bożą jest Niepokalana. Została Ona wybrana przez Boga na Matkę Zbawiciela i została obdarzona darami, które przyjęła z wiarą, miłością i posłuszeństwem. W chwili Zwiastowania anioł Gabriel pozdrawia Ją jako „pełną łaski” (Łk 1, 28). Maryja, jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego, została „ubogacona od pierwszej chwili poczęcia blaskami szczególnej zaiste świętości” (Lumen gentium, 55). Jest Ona „odkupiona w sposób wznioślejszy ze względu na zasługi swego Syna” (Lumen gentium, 53). Bardziej niż wszystkie inne osoby stworzone Ojciec napełnił Ją „wszelkim błogosławieństwem... na wyżynach niebieskich – w Chrystusie” (Ef 1, 3). Wybrał
Ją „z miłości przed założeniem świata, aby była święta i nieskalana przed Jego obliczem”
(Ef 1, 4).
Natomiast Katechizm Kościoła Katolickiego jasno wyraża prawdę o człowieku, że jest on stworzony przez Boga i dla Boga jest powołany. Tylko w Bogu człowiek może znaleźć prawdę, wolność i szczęście, których nieustannie poszukuje (por. nr 27).
Ojciec Święty Jan Paweł II do młodzieży na spotkaniu z nimi we Lwowie w roku 2001 – powiedział: „Kiedy ze świata usunie się Boga, nie pozostanie na nim nic prawdziwie ludzkiego”. Stąd również wynika, że każdy człowiek, a tym bardziej chrześcijanin, bez Boga nie może niczego dobrego uczynić, natomiast z Jego pomocą może podejmować wszystkie wyzwania chwili obecnej.

Wiernie trwać przy Panu

Na uroczystych Nieszporach maryjnych w Niemczech w bazylice św. Anny
w Altoetting, Ojciec Święty Benedykt XVI spotkał się z bawarskimi siostrami zakonnymi
i zakonnikami, seminarzystami i członkami Papieskiego Dzieła Powołań Zakonnych. Centralnym tematem Jego rozważania była tajemnica powołania do stanu duchownego.
Głos powołania dociera do każdego człowieka inaczej – mówił Benedykt XVI.
Maryja otrzymała swoje powołanie z ust anioła, natomiast każdy z nas [duchownych] został przez Pana wezwany po imieniu. Dlatego zadaniem powołanego jest pełna odwagi gotowość przyjęcia tego wezwania i pozostania mu wiernym. Kościół zawsze potrzebuje nowych powołań. Ojciec Święty powiedział, że przesłanie Ewangelii pilnie trzeba zanieść do Ameryki Łacińskiej, Afryki, Azji i dalekiej Rosji. Ostrzegł osoby duchowne przed pokusą aktywizmu. Zachęcił każdego i każdą z powołanych, na których Pan spojrzał z miłością, by realizując otrzymane od Boga powołanie trwali przy Nim poprzez pogłębione przeżywanie codziennej Mszy Świętej i Liturgii Godzin, kontemplację i rozważanie Pisma Świętego oraz adorację eucharystyczną, gdyż one pozwalają powołanym do służby w Kościele trwać
w pięknej jedności z Bogiem, który jest Miłością.

Budzić świadomość i modlić się o powołania

Celem tegoż roku kościelnego niech będzie nieustanna modlitwa kierowana do „Pana żniwa” o nowe i święte powołania kapłańskie, zakonne, misyjne i do życia konsekrowanego oraz do apostolstwa ludzi świeckich, gdyż w każdym pokoleniu potrzebne są te powołania zarówno w życiu Kościoła i każdego społeczeństwa.
Ponieważ wiele jest serc oczekujących na Chrystusową Ewangelię, dlatego zakończmy naszą refleksję krótką modlitwą: niech młodzież wiedzie życie nienaganne
w Twoich oczach, Panie i całym sercem odpowiadają na głos Twego powołania do świętości
i poświęcenia się na służbę w Twoim Kościele. Niech z mocą Twego Ducha Świętego zmieniają oblicze swoich serc i współczesnego świata.
Ks. Józef Kubicki TChr