„Kobieta dar i tajemnica” – te słowa stały się hasłem tegorocznego spotkania młodzieży na polach lednickich – miejscu związanym z początkiem wiary Polski. Nad jeziorem lednickim w tym roku spotkało się ponad 80.000 tys. młodych ludzi z różnych stron kraju, a także z zagranicy. Nasza młodzież z Cieplic– grupa 40 osób wspólnie z innymi dzieliła się radością i swoimi darami przeżywając spotkanie z Chrystusem i dając sobie nawzajem o tym świadectwo.
Lednica to formacja pełnego człowieka i pełnego chrześcijanina. W pracy nad wychowaniem pełnego człowieka Lednica stara się w szczególny sposób potraktować przygotowanie do życia rodzinnego i społecznego – tak o spotkaniach lednickich mówi ich twórca – o. Jan Góra. Te słowa najbardziej streszczają znaczenie tych spotkań dla życia młodego człowieka. Trudno jest przybliżyć słowami atmosferę tego spotkania. W tym roku 80 tys. młodych ludzi (od gimnazjum do ostatniego roku studiów, a nawet i dalej...) w skupieniu trwał na modlitwie podczas Mszy św. i adoracji Najświętszego Sakramentu. To robi wrażenie kiedy taka liczba trwa w ciszy – to się tam dokonuje. Rozkrzyczana, szalejąca młodzież jakby na chwilę zatrzymała się, zastygła przed najważniejszą wartością Bogiem w Eucharystii. To jest czas kiedy Siewca wychodzi siać. Lednica witała i wiata nadal przybywających tam obecnością Chrystusa. W tym roku towarzyszyły nam różne akcenty, których domagała się rzeczywistość naszej ojczyzny. Nad polami lednickimi wylądowali spadochroniarze, których pokaz skoków symbolizował katastrofę pod Smoleńskiem, pomiędzy sektorami „pielgrzymowała” potężna i długa na kilkadziesiąt metrów biało-czerwona flaga, każdy mógł ją nieść, dotknąć lub w jakiś inny sposób utożsamić się z nią. Odbył się także zlot wizerunków Matki Bożej. Główny temat „Kobieta dar i tajemnica” pokazany został młodzieży w misteriach, balecie, tańcu, poezji i modlitwie. Dr Wanda Półtawska mówiła o miłości i młodości klarownie przedstawiając młodym ludziom personalistyczną (osobową) wizję człowieka. Młodzi ludzie „zachłannie siebie poszukują, nie wiedząc jak ma być realizowana prawdziwa miłość. Sięgają po ten jedyny podsuwany wzorzec - idąc za impulsem ciała, odbywają akt seksualny, który w takiej realizacji traci swoje właściwe znaczenie i swój wymiar. Młody człowiek często nie zadaje sobie sprawy, że tak niszczy rodzącą się miłość". Te ważne słowa przeplatały się z radosnym śpiewem, tańcem, ze świętowaniem swojej młodości. Lednica to źródło radości, nieustającej młodości tak jak chrzest jest źródłem życia w Bogu. Tej siły życia i miłości, której tam można doświadczyć, musi wystarczyć nam na długo, bo następna Lednica dopiero za rok. o. Bartłomiej Smoczyk SP