Wspólnota Młodzieży Pijarskiej z Łapsz Niżnych na wypoczynku zimowym w Dołżycy w Bieszczadach
Po tajemniczym wieczorze, z nadzorem Bożym wyjechaliśmy w Bieszczady do Dołżycy, gdzie czekały ciepłe pokoje i wielka gościnność. To już nas kolejny wspólny wyjazd, który pozwala nam się poznać… poznać prawdziwe oblicza.
Wyjazd odbył się pod opieką o. Grzegorza oraz Doroty Boroń z Krakowa, która swoją prace spełniła bez zarzutu. Podsumowując tygodniowy wypad mogę powiedzieć, że każdy dzień kształtuje naszą wspólnotę oraz uczy wspólnej łączności z Bogiem poprzez: msze św., wieczorne paciorki, rozważanie słów Bożych oraz modlitw z brewiarza. Oczywiście mieliśmy czas poświęcony również na głupotki m.in.: wypad do sklepu :), saneczkarstwo oraz zimowe spacery. Z każdego dnia próbowaliśmy brać ile się da. Wszyscy razem i każdy z osobna wnosi w dzień coś wyjątkowego, choć nie zawsze. Spotkanie z siostrami zakonnymi [nazaretankami z klasztoru w Komańczy] pokazało nam codzienność ludzi zakonnych oraz "ciągnięcie" do Boga. Tygodniowy wyjazd dał nam bardzo wiele i wiele nauczył. Pokazał błędy, które trzeba poprawiać, pokazał dobro, które trzeba kontynuować. Dziękuje wszystkim a szczególnie niezastąpionej opiece :) (świadectwo jednej z uczestniczek)