Na w/w dzień składały się trzy zasadnicze części: pierwsza to modlitwa poszczególnych klas w kaplicy szkolnej pod przewodnictwem młodzieży licealnej. Druga to turniej tenisa stołowego z jednoczesna inauguracją nowo zakupionego stołu do ping ponga, a trzecie to aranżacja klas na wcześniej wylosowany film.
Dlatego na szkolnych korytarzach można było spotkać piratów z Karaibów, bohaterów Gwiezdnych wojen czy smerfy. Zabawy było wiele i co najważniejsze - młodzież dopisała. I tak kolejny dzień z św. Józefem Kalasancjuszem dobiegł końca. Święty nasz patronie - módl się za nami.
(za:
www.elblag.pijarzy.pl)