W głos miłości Boga i Jego wezwania do życia zakonnego wsłuchiwało się czterech współbraci przygotowujących się do złożenia w przyszłym miesiącu profesji uroczystej. Byli to alumni piątego roku: Janusz, Andrzej i Michał oraz odbywający swoją praktykę – profesorium br. Radosław. 8-dniowe rekolekcje przygotowujące do złożenia ślubów wygłosił o. Marek Kudach SP.
Wydarzenie to miało miejsce w Piotrkowicach leżących niedaleko Kielc, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej
wraz z Domem Modlitwy prowadzone przez Ojców Karmelitów. Miejscowa wspólnota była bardzo gościnna, a co ważniejsze zapewniła uczestnikom niepowtarzalny klimat modlitwy utrzymany w duchu karmelitańskim.
Świetnie dostosowana do potrzeb rekolekcji kaplica, jak również cały dom przesiąknięty cichą modlitwą i cytatami z pism świętych rodziny karmelitańskiej pozwolił na utrzymanie skupienia na rzeczach najważniejszych. Dom Modlitwy nosi wezwanie Trójcy Przenajświętszej stąd w centrum kaplicy umieszczono witraż oparty na ikonie Trójca Święta A. Rublowa, który wprowadzał niepowtarzalną atmosferę skupienia i wspólnoty modlitwy. Ojciec Marek dzielił się swoim prawie 10-letnim doświadczeniem po złożeniu ślubów wieczystych i w czasie swoich konferencji poruszył tematy związane właściwie z każdym wymiarem życia w Zakonie Szkół Pobożnych.
nad.:
Michał Warzyc SPZapraszamy do zobaczenia galerii zdjęć oraz przeczytania krótkich refleksji uczestników, które zrodziły się w czasie rekolekcji.
Refleksje dotyczące rekolekcji:„Otrzymaliśmy optymalne, wręcz cieplarniane warunki do rozwoju duchowego. Takiego przeświadczenia nabiera się szczególnie słuchając opowieści jak starsi współbracia przeżywali analogiczne rekolekcje. Jeżeli ten czas spędzony przez nas w takich warunkach nie przyniesie jakiejkolwiek poprawy w świętości życia to będą to czas i środki zmarnowane przez nas. Nie okażemy się warci tych warunków, jeżeli jedynym efektem miałoby być tylko bardziej komfortowe spędzenie tego czasu.”
„Święci żyją łaską. Nie maja nic, bo wszystko otrzymują od Boga. On chce obdarzać zawsze, w każdej chwili. Niedługo stanę przed Bogiem ślubując czystość, ubóstwo, posłuszeństwo i szczególną troskę o wychowanie dzieci i młodzieży. Tylko kiedy stanę z pustymi rękami, Bóg będzie mógł je napełnić. Tak oto zamiast to ja dać coś Bogu, to On sam obdaruje mnie nieskończenie. Tak Panie! Chcę być święty.”