Tysiące Krakowian bierze co roku udział w tradycyjnej procesji na Skałkę. Obchodom ku czci św. Stanisława patrona Polski i Krakowa przewodniczył w tym roku metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz.
Do ponownego pojednania z narodem niemieckim podczas uroczystej homili wezwał ordynariusz opolski abp Alfons Nossol. Wśród wiernych słuchających wezwania byli prezydent Lech Kaczyński i wicepremier Roman Giertych. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tej uroczystości, których autorem jest nasz alumn Piotr Wróbel - Sobonkiewicz SP. Pełna foto-relacja (aż 38 zdjęć!) znajduje się w naszej Galerii.
Kilka słów o historii procesji... Procesja z Wawelu na Skałkę to piękna krakowska tradycja. Święty Stanisław, główny patron Polski, był krakowskim biskupem. Konflikt z królem Bolesławym Śmiałym, skończył się tragicznie, zginął śmiercią męczęńska z rozkazu króla, a być może i z jego własnej ręki. Wydarzenie to miało miejsce w romańskim kościele na Skałce w roku 1079. 8 maja 1254 roku w Krakowie, odbyły się uroczystości pokanonizacyjne. Od tamtego czasu utrwaliły się w Krakowie sławne procesje z Katedry Wawelskiej gdzie znajduje sie grób Świętego, na Skałkę - miejsce Jego śmierci. Odbywają się w pierwszą niedzielę po 8 maja. Szczególny wymiar – ogólnopolski - procesja nabierała za czasów kiedy biskupem na krakowskim tronie był Karol Wojtyła. Regularnie od roku 1966 wygłaszał tu kazania Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński. Społeczno-polityczna ich treść, była wskazówką moralną dla ludzi w czasach komunizmu, gdy w mediach panowała cenzura, ograniczano wolność słowa i wolność wyznania. Procesje na Skałkę to ważne święto kościoła krakowskiego jak i polskiego. Procesje są zawsze bardzo piękne, wzruszające i barwne. Uczestniczą w nich biskupi, księża, bractwa w swoich tradycyjnych strojach, przedstawiciele różnych społeczności. Chorągwie, feletrony, szarfy, piękny ołtarz polowy na Skałce dodają wydarzeniu splendoru.