"Niech radują się pola i wszystko, co jest na nich; niech szumią radośnie wszystkie drzewa leśne przed obliczem Pana, bo idzie!" Ps. 96:12-13
Lato! Jakiż to przywilej móc radować się słońcem, pięknem Bożego stworzenia, możliwością odpoczynku! Dla niektórych jednak wakacje, urlop czy chociażby weekend stają się "problemem" gdzie spędzić ten czas, w jaki sposób i z kim. Coraz więcej jest takich ludzi, których satysfakcjonuje dopiero wyjazd w egzotyczne miejsca lub oryginalne sporty. Jesteśmy skłonni sądzić, że atrakcyjne wakacje muszą być daleko od domu lub spędzone tak, by budziły zazdrość czy podziw u innych. Jeszcze sto lat temu ceniono sobie pobliże, wypoczynek na przedmieściach, w ogrodzie, niedalekie wycieczki w naturę. Trendy te pojawiły się znowu w krajach zachodnich, gdzie z czasem zrodziło się pojęcie "stresu pourlopowego" towarzyszącego podróżom w dal, np. poprzez długie oczekiwania na lotniskach czy w korkach autostrad lub męczący program zorganizowanych wakacji. Wypoczynek będzie dobry, jeśli dostosujemy go do naszych potrzeb, a nie do tego, co narzucają nam inni. Właściwe spędzanie wolnego czasu może nam dać uczucie szczęścia bez względu na ilość przejechanych kilometrów czy zaliczonych miejsc. Przypominając sobie, że jako dzieci Boże należymy do wspaniałego świata pełnego Bożych cudów, możemy je znaleźć wszędzie i w każdej formie wakacji. Delektujmy się nimi z wdzięcznością!
"Zobaczyć świat w ziarenku /I niebo w dzikiej lilii, /Pomieścić nieskończoność w ręku / I wieczność w jednej chwili." /William Blake/