Mija pierwsza rocznica wyjazdu pielgrzymki hebdowsko-nowobrzeskiej do Sanktuarium Maryjnego w Lourdes we Francji.
Pielgrzymi, którzy wyruszyli przed rokiem z Hebdowa pod przewodnictwem ks. Józefa Ostręgi dotarli najpierw do Premontre we Francji, gdzie sw. Norbert założył swoje zgromadzenie, a następnie do Kaplicy Cudownego Medalika w Paryżu, póżniej Lourdes, a na końcu do klasztoru w czeskim Strachowie, skad do Hebdowa w 1149 roku przybyli Ojcowie Norbertanie. Przypomnijmy, że w dniach od 3 do 12 sierpnia 2005 roku grupa osób odbyła pielgrzymkę z Hebdowa do Lourdes we Francji. Opiekunem duchowym pielgrzymów był ks. mgr Józef Ostręga proboszcz parafii w Hebdowie. Pierwszym miejscem, do którego dotarli pielgrzymi po wyjeżdzie z Hebdowa było miasteczko Premontre we Francji, gdzie w 1120 roku św. Norbert założył zakon Norbertanów, nazywanych często Premonstratensami ze względu na swoja siedzibę. Po zwiedzeniu okazałego opactwa ojców Norbertanów w miejscowej kaplicy hebdowski proboszcz odprawił mszę świętą, a następnie przekazał obrazy Matki Bożej Hebdowskiej, monografię Ziemi Nowobrzeskiej i wydawnictwa promujace gminę Nowe Brzesko i klasztor w Hebdowie. Kolejnym etapem pielgrzymki był dwudniowy pobyt w Paryżu, gdzie pielgrzymi zwiedzali katedrę Notre Dame, Świętą Kaplicę, Pałac Sprawiedliwości, Centrum Pompidou, Pałac Królewski, Luwr, Plac Pigalle, Plac Blanche, Łuk Tryumfalny i Pola Elizejskie, Wzgórze Montmartre, Bazylikę Sacre Coer, Pałac Chaillat, plac Zgody i dzielnicę XXI wieku La Defence. Wielu niezapomnianych wrażeń dostarczyła wieczorna przejażdżka statkiem spacerowym po Sekwanie. Emocji nie zabrakło też przy wyjeżdzie na sam szczyt wieży Eiffela. Kilka godzin poswięcono na zwiedzanie królewskich komnat i ogrodów zamkowych w rezydencji Ludwika XIV w Wersalu. Ważnym punktem pobytu w Paryżu był udział we mszy świętej w Kaplicy Cudownego Medalika, która dla międzynarodowej grupy uczestników odprawił ks. Ostręga. Kolejne miejsca, które zwiedzali pielgrzymi to zamki nad Loara, pięknie położone, otoczone urokliwymi ogrodami, zachwycały swoim bogactwem, historią i dostojnoscia. Niezwykłe wrażenie dla zwiedzajacych wywarła historia zamku w Chenoncean zwiazana z odbywającymi się tu balami szlachty francuskiej. Zaskoczeniem dla wielu natomiast był fakt, że w Kaplicy sw. Huberta znajdujacej się tuż obok zamku w Chatean znajduje się grobowiec Leonarda Da Vinci przy popiersiu, którego wiele osób robiło sobie pamiatkowe zdjęcia. Zachwyceni urokiem zamków położonych nad Loara, pielgrzymi dotarli do Lourdes gdzie przez dwa dni nocowali w Domu Pielgrzyma Polskiego. Dwa dni spędzone w tym miescie wywarły niezapomniane wrażenia na przybyszach z Polski, którzy mieli możliwość modlitwy i głębokiej refleksji w Świętym Miejscu. Zwiedzono Grotę Objawień, w której w 1858 roku św. Bernadecie ukazała się Maryja, miejsce urodzin i życia św. Bernadetty, a wieczorem pielgrzymi z Hebdowa mieli możliwość udziału w procesji wokół Bazyliki Maryjnej w Lourdes. Wcześniej brali udział we mszy świętej odprawionej przez ks. Józefa w kaplicy sw. Gabriela. Wieczornej procesji ze swiecami pielgrzymi nie zapomna do końca życia. Wsród ponad stu tysięcy ludzi wyróżniali się tym, że niesli na czele polskiej procesji trzy flagi narodowe, obraz Matki Bożej Hebdowskiej, a liczna grupa miała okazję prowadzić Polską część modlitwy przez mikrofony. Duże wyróżnienie spotkało Kamila Dziwiszewskiego z Nowe Brzeska, który odmawiał po polsku przez mikrofon do zgromadzonych Dziesiątkę Różańca świętego. Kiedy uczestnicy procesji usłyszeli w jej trakcie polskie słowa pieśni maryjnej "Po górach, dolinach..." w niejednym oku pojawiła się łza wzruszenia, a w niejednym sercu podziękowanie dla Matki Bożej, że dane im było przeżywać te wyjatkowe chwile. Będac w Lourdes trudno nie napić się ze żródła Wody. Wszyscy pielgrzymi zabrali dla rodzin i przyjaciół wiele litrów Świętej Wody z Groty. Umocnieni wiara i pełni nadziei na lepszą przyszłość pielgrzymi udali się na kolejne etapy swojej pielgrzymki. Zwiedzili średniowieczne miasto i zamek w Carcassone, na moście w Awinion śpiewano piosenkę Ewy Demarczyk "Tańczą panowie, tańcza panie na moscie w Awinion", a niektórzy nawet tańczyli żwawo w rytm spiewanej przez pielgrzymów piosenki. Tuż obok Awinion zwiedzano akwedukty z czasów Cesarstwa Rzymskiego, robiono sobie pamiatkowe zdjęcia z lisciami laurowymi i listkami figowymi. Niezatarte wrażenie wywarł pobyt w Szwajcarii, w tym zwiedzanie Genewy i przejazd autostrada wzdłuż jeziora genewskiego. Wyjatkowo smaczne były urodzinowe lody, które w Szwajcarii wszystkim uczestnikom pielgrzymki zafundował ks. Ostręga. Po tak licznych atrakcjach przyszedł czas na zwiedzanie klasztoru ojców Norbertanów na Strachovie w czeskiej Pradze. Strachov był ostatnim, ale bardzo ważnym punktem pielgrzymki. To własnie ze Stachova w 1149 roku przybyli do Hebdowa pierwsi ojcowie Norbertanie, którzy na wiślanej skarpie założyli pierwsze w Polsce opactwo Norbertanów. I w tym klasztorze mogło zabraknać mszy świętej, którą tuż obok grobu i relikwi św. Norberta odprawił ks. Józef Ostręga, co było dużym wyróżnieniem dla przybyłych, ponieważ klasztor na co dzień nie jest udostępniany dla turystów. Również w Srachovie na ręce młodego polskiego zakonnika przekazano obraz Matki Bożej Hebdowskiej, kilka monografii i wydawnictw promujących gminę i klasztor w Hebdowie. Nowobrzescy samorządowcy tak zaplanowali pielgrzymkę, aby odbyła się ona "Śladami św. Norberta". Przypomnijmy, że od 2004 roku Wójt i Rada Gminy przyznają dla wyróżnionych osób medal imienia św. Norberta dla "Przyjaciela Ziemi Nowobrzeskiej". Zebrany podczas pielgrzymki materiał, w tym wiele zdjęć ma zostać wykorzystany w kolejnym drugim tomie monografii ziemi nowobrzeskiej. Dodajmy, że Zdzisław Fularski nakręcił film na DVD z całej pielgrzymki, który otrzymali wszyscy uczestnicy wyprawy. - Pielgrzymka, którą przeżyliśmy miała potrójny wymiar: pielgrzymowaliśmy śladami sw. Norberta (Premontre, Strachov), pielgrzymowaliśmy do Sanktuariów Maryjnych (Cudowny Medalik w Paryżu, Lourdes), turystyczny (zwiedzaliśmy Paryż, zamki nad Loarą, Carcassone, Avinione, akwedukty, Szwajcaria - Genewa, Praga). Wszystko, co na trasie można było zobaczyć zapamiętały nasze oczy - podsumował ks. Ostręga. Jak zapowiada proboszcz z Hebdowa, będą kolejne pielgrzymki. O szczegółach Pielgrzymi mają dowiedzieć się podczas III. Dnia Pielgrzyma w Hebdowie w dniu 8 grudnia 2006r. Tekst i fot. (AF)