W samo południe nauczyciele oraz pracownicy naszych placówek zgromadzili się w Domu Rekolekcyjno-Formacyjnym – Dobre Miejsce Dewajtis w Warszawie, by od wspólnej Eucharystii rozpocząć Pijarski Kongres Edukacji, który będzie przebiegał pod hasłem: Edukacja pijarska wobec wyzwań współczesności.
Pijarski Kongres Edukacji zgromadził na warszawskich Bielanach ponad 120 uczestników z naszych placówek z Elbląga, Łowicza, Poznania, Bolesławca, Katowic, Warszawy, Krakowa i Rzeszowa, również od Sióstr Pijarek.
Eucharystii przewodniczył o. Mateusz Pindelski, Prowincjał Polskiej Prowincji Zakonu Pijarów, w koncelebrze z Prowincjałem Prowincji Afryki Centralnej Mosesem Kongmim, o. Jarosławem Pabianem, Asystentem Prowincjalnym ds. edukacji formalnej oraz pijarzy z placówek.
Podczas kazania o. Mateusz podkreślił, jakim bogactwem jest różnorodność umiejętności, doświadczeń, interpretacji grupy zgromadzonej w czasie Kongresu. – W naszym życiu możemy w pewnym momencie napotkać ścianę w nas samych i chodzi o to, by tę ścianę przebić – mówił o. Prowincjał. – Robi się to poprzez rozeznanie duchowe, które jest dynamiką synodalności. Pojęcie rozeznania zostało określone jako poszukiwanie w sobie prawdy. Aby ją właściwie rozeznać o. Mateusz podał cztery wskazówki, które są również obecne w nauce kalasantyńskiej: radość, nadzieja, smutek i trwoga. – Radość jest płytka i zamyka nas, ale św. Paweł podpowiada nam inne słowo: pokój. Nadzieja to wiara w postęp. Smutek często prowadzi do rozpaczy, który przygnębia, ale wg św. Pawła to ten, który wzbudza w nas skruchę i otwiera na przebaczenie. Lęk nas zniewala, pozbawia nas działania, ale po drugiej stronie jest bojaźń Boża, która jest radosną obawą wynikającą z miłości, żeby nie zrobić czegoś, co umniejsza w nas działanie łaski Bożej – wyjaśniał po kolei przełożony Zakonu. Na zakończenie odwołał się do św. Pawła, przytaczając jego słowa: – Zostaliście wezwani do jednej nadziei. Jeśli przeżywamy to, co dostaliśmy od Boga, to jest to nasza siła jedności. Kiedy gromadzimy się w takim gronie doświadczamy radości rozmowy, myślenia, odpoczynku, wsparcia, modlitwy, więc te dary są już nam dane , a my starajmy się je wykorzystywać przez te nadchodzące dni – dodał na końcu
Na te trzy dni zostały zaplanowane konferencje, spotkania z gośćmi, panele dyskusyjne, rozmowy oraz zbieranie refleksji, które pozwolą opracować materiał podsumowujący, to co było przedmiotem spotkania.
MK