Miesiąc różańca świetego w Hebdowie

Miesiąc różańca świetego w Hebdowie

Od wielu lat październik nazywany jest miesiącem różańca świętego. W kościołach codziennie gromadzą się wierni i odmawiają modlitwy różańcowe. Również w Hebdowie w sobotę 7 października uroczyście obchodzono święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.
Słowo różaniec pochodzi z języka łacińskiego i oznacza wieniec róż. Sama róża jest jednym z kwiatów symbolizujących Dziewicę Maryję. Gdyby ktoś zapytał o przedmiot najbardziej charakterystyczny dla chrześcijaństwa większość ludzi najprawdopodobniej wskazałaby właśnie na różaniec.
Zwyczaj odmawiania różańców jest bardzo dawny. W dniu 7 października 1571 roku została stoczona pod Lepanto, miejscowością leżącą nad Zatoką Koryncką, wielka bitwa morska pomiędzy flotą chrześcijańską a turecką. Zostało w niej zniszczonych po czterech godzinach walki 60 galer tureckich, zginęło 27 000 Turków, 5 000 tysięcy dostało się do niewoli i zostało uwolnionych z galer bardzo wielu chrześcijan, którzy musieli je obsługiwać jako niewolnicy. Ówczesny papież, św. Pius V, zachęcał cały świat katolicki do modlitwy. Bractwa różańcowe rozwinęły wtedy szczególnie ożywioną działalność. Pod Lepanto stoczono bitwę morską, w której po obu stronach wzięło udział po ok. 200 okrętów. Siłami chrześcijańskimi dowodził książę Juan de Austria, zaś muzułmańskimi - Ali Pasza. Bitwa zmieniła na zawsze sposób prowadzenia bitew morskich. Dotychczas statki walczących stron dążyły do zderzenia, aby dokonać abordażu i prowadzić walkę wręcz. Okręty chrześcijańskie, szybsze od galer tureckich, nie skierowały się na przeciwnika, a stanęły do niego bokiem ostrzeliwując się z dział na burtach. Praktycznie cała turecka flota została zatopiona. Zwycięstwo sił chrześcijańskich bardzo poprawiło morale w Europie, jednak nie zostało wykorzystane militarnie. Sułtan Selim II miał powiedzieć po bitwie "Pod Lepanto chrześcijanie mnie ogolili. Na Cyprze, ja odciąłem im ramię. Moja broda odrośnie...". I miał rację: wkrótce Liga Święta rozpadła się, Cypr pozostał w rękach tureckich, a w 1574 r. Hiszpania musiała opuścić Tunis.
Na podziękowanie za zwycięstwo św. Pius V pozwolił na obchodzenie święta Matki Bożej Różańcowej w tych kościołach, gdzie było bractwo różańcowe. Papież Klemens XI w podzięce za zwycięstwo odniesione nad Turkami - pod Belgradem w roku 1716 rozszerzył święto na cały Kościół. W roku 1885 papież Leon XIII polecił odmawiać różaniec przez cały miesiąc październik. Dwa lata przedtem (1883) tenże papież wprowadził do litanii loretańskiej wezwanie: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”. Papież Jan Paweł II mówił o różańcu: „jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem.
- Różaniec to jedna z najpiękniejszych modlitw naszej wiary. Poprzez odmawianie różańca, mamy wielką szansę zmiany swojego życia na lepsze, doskonalsze, na życie Boże. Różaniec powinien być ważną częścią życia każdego z nas. Nie może być on traktowany jako zwykły przedmiot, który się jedynie z szacunkiem ogląda. Powinniśmy traktować go jako powiernika swoich tajemnic i problemów. Każdego dnia, nasze różnorodne przeżycia, możemy w różańcu związać z Bogiem. Modlitwa różańcowa jest prawdziwym skarbem, który rozwija nasze życie wewnętrzne. Dzięki niemu otrzymujemy łaskę od Boga, jego opiekę, wsparcie w walce z grzechem, obietnicę życia w szczęściu na ziemi oraz życia wiecznego po śmierci. Tylko od nas zależy czy skorzystamy z daru różańca, jaki otrzymaliśmy od Boga za pośrednictwem Maryi i możliwości zmiany swojego życia na lepsze i szczęśliwsze – mówi ks. Józef Ostręga z Hebdowa.
Od początku października wierni spotykają się też na modlitwach różańcowych w Sanktuarium Matki Bożej w Hebdowie. w sobotę 7 października uroczyście obchodzono święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Ks. Józef przypomniał o zwycięstwie Chrześcijan na Turkami w bitwie pod Lepanto.Jednocześnie zaprosił wiernych do licznego udziału w obchodach Dnia Papieskiego w dniu 16 października.

tekst i foto A. Fularski