6 grudnia - tradycja św. Mikołaja

6 grudnia - tradycja św. Mikołaja

    Któż z nas, będąc małym dzieckiem nie wyczekiwał wigilii 6 grudnia?
Dzień ten ma dla każdego niezwykły blask i ciepło. Wizyta długo wyczekiwanego gościa spełnia większość dziecięcych marzeń, a i dorosłym dostarcza niezapomnianych wrażeń.
Choć na polu zazwyczaj sroży się zima przecież zawsze do nas przychodzi grudniowym wieczorem lub nocą, z długą siwą brodą, ubrany w biskupie szaty, z workiem prezentów...

Dobroć serca, miłosierdzie prawdziwie chrześcijańskie są tymi cnotami, które zawsze najbardziej pociagają.
Dlatego właśnie obok św. Antoniego z Padwy i „biedaczyny z Asyżu" - św. Franciszka, święty Mikołaj z powodu wielkich czynów miłosierdzia - cieszy się dziś największą popularnością, a jego kult obejmuje niemal cały glob ziemski.

Historia postaci
Święty Mikołaj, biskup Miry, ze względu na przypisywane mu legendą uczynki (m.in. cały majątek rozdał biednym), został pierwowzorem postaci rozdającej prezenty dzieciom. Przedstawiany jako starzec z okazałą brodą, często w infule i pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózeg w ręce, 6 grudnia (w rocznicę śmierci świętego) grzecznym dzieciom przynosi prezenty (zwykle słodycze) a niegrzecznym, na ostrzeżenie, rózgę.
Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie używano, Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka.

Historia św. Mikołaja - skąd się wzięła wyjątkowa popularność świętego? - zobacz tutaj