W Kościele na całym świecie miliony wiernych wzięły udział w pasterce. Podczas pasterki w bazylice świętego Piotra Benedykt XVI modlił się o pokój na świecie oraz za wszystkie nieszczęśliwe dzieci - odrzucone przez rodziców, ofiary pedofilii i wyzysku, zaciągane do walki jako mali żołnierze. W homilii papież powiedział: "tylko poprzez nawrócenie serc, tylko poprzez wewnętrzną zmianę człowieka może zostać pokonana przyczyna zła, można będzie przezwyciężyć moc złego".
- Tylko jeżeli zmieniają się ludzie, zmienia się świat, a do tego, by się zmienić, ludziom potrzebne jest światło pochodzące od Boga - mówił Benedykt XVI.
W całej Polsce wierni licznie przybyli do swoich świątyń. Również na pasterkę do Hebdowa tradycyjnie zjechały setki osób, w tym parafianie z rodzinami, goście z sąsiednich parafii, a nawet z Hiszpanii czy Niemiec. – Mieliśmy ogromne problemy z zaparkowaniem samochodów. Jeszcze tylu samochodów w Hebdowie nie widzieliśmy – powiedzieli nam mieszkańcy ulicy Polnej z Nowego Brzeska.
Pasterkę w Hebdowie poprzedziło przyjęcie do Świątyni obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, który to obraz nawiedza rodziny w parafii Hebdów. - Skoro w Kościele będzie Dzieciątko Jezus to i Matki nie mogło zabraknąć. Obraz znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie szopki betlejemskiej przed ołtarzem głównym w kościele – mówi ks. Józef Ostręga proboszcz z Hebdowa.
Pasterce przewodniczył o. Tomasz asystent Ojca Prowincjała Zakonu Pijarów, homilię wygłosił o. Jarosław, a życzenia świąteczne do wiernych skierował o. Eugeniusz Grzywacz dyrektor Liceum Ojców Pijarów w Krakowie. Warto podkreślić, że w Hebdowie od lat proboszcz buduje dwie szopki. Jedną w środku świątyni, z pięknymi figurkami, a drugą większą przed wejściem do kościoła. Tekst i fot. (AF)
Na fot. Wierni przed szopką w Hebdowie na Pasterce