Obóz dla rodzin z Elbląga w Łapszach Niżnych

Obóz dla rodzin z Elbląga w Łapszach Niżnych

   Do Łapsz wyjechaliśmy autokarem w piątek, 22 stycznia, wieczorem. Było nas około 50 osób. Na miejsce zajechaliśmy wczesnym rankiem ku zaskoczeniu wszystkich ponieważ przyjazd planowany był na godzinę 12. Zaraz po zakwaterowaniu się i krótkim odpoczynku wyruszyliśmy na pierwszy spacer po okolicznych górach.

Ojciec Sławek, organizator wyjazdu, zapewniał nam masę rozrywek. Co drugi dzień jeździliśmy na jakąś wycieczkę. Na początku zwiedziliśmy zamki w Czorsztynie i Niedzicy. Byliśmy w dolinie Kościeliskiej podziwiając jej piękne widoki. Przeszliśmy też przez wąwóz Homole. Ale chyba największą atrakcją tego roku, zarówno dla dzieci jak i dorosłych, była kąpiel w źródłach termalnych w Szaflarach.

Byliśmy też w przepięknym, gotyckim kościele pw. św. Michała Archanioła w Dębnie nazywanym kościołem ośmiu cudów. Do zbudowania tego kościoła nie użyto ani jednego gwoździa. Mieliśmy okazję zobaczyć tam m.in. niezwykły krucyfiks – tzw. „drzewo życia”, oraz niespotykane cymbałki w których najgrubsza i najdłuższa płytka wydawała najwyższy dźwięk, a najkrótsza i najcieńsza – najniższy: czyli odwrotnie niż w normalnych cymbałkach. Ciekawostką tego kościoła jest również to, że brał w nim ślub najsławniejszy podhalański rozbójnik, Janosik.

Wieczorami też się nie nudziliśmy: pogodne wieczory, karaoke, bal karnawałowy, nauka tańca, filmy, a nawet ognisko z kiełbaskami. Nie mogliśmy narzekać na brak atrakcji.

Było dużo zabawy, ale również był czas na modlitwę i refleksję. Codziennie spotykaliśmy się w kaplicy na Mszy świętej. Rodzice mieli też możliwość uczestniczenia w spotkaniach formacyjnych prowadzonych przez państwa Jacka i Alicję Kowalskich.

Wracając do Elbląga wstąpiliśmy po drodze na Jasną Górę, aby podziękować Matce Bożej za cudownie spędzony czas w Pieninach.

Długo jeszcze będziemy wspominać wspaniale przeżyte ferie w Łapszach.
za: www.elblag.pijarzy.pl