Trwa narodowa żałoba w Polsce
Z powodu katastrofy samolotu z parą prezydencką i delegacją na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej marszałek Bronisław Komorowski ogłosił w Polsce tygodniową żałobę narodową.
Flaga państwowa na Pałacu Prezydenckim w Warszawie została opuszczona do połowy masztu. Przed pałacem nieustannie zbiera się tłum warszawiaków, ludzie przynoszą kwiaty i zapalają znicze.
Ogłaszając żałobę narodową marszałek Komorowski powiedział: „jesteśmy razem w wyrazach współczucia kierowanych do rodzin tych, którzy zginęli koło lotniska w Smoleńsku". Zaapelował również, aby wszyscy Polacy przeżywali żałobę „nie tylko w wymiarze publicznym, ale też indywidualnym, tak po ludzku".
Abp Henryk Muszyński, Prymas Polski
Jest to dramat o takim wymiarze, że nie sposób jest za pomocą słów wyrazić ból, smutek i wyrazy współczucia rodzinom ofiar. Fakt, że tragicznie zginęli ludzie wszystkich opcji politycznych w Polsce, jest głębokim wezwaniem do jedności, dla dobra Ojczyzny w wymiarze wewnętrznym, europejskim i międzynarodowym. Gdyby nie wiara, że żadna ofiara nie jest daremna, nawet śmierć, gdy jest złączona z Chrystusem Zmartwychwstałym, to można byłoby zwątpić. Śmierć ta kojarzy mi się ze śmiercią św. Wojciecha, który w wymiarze doczesnym nie odniósł sukcesu, a jednak żyje od tysiąca lat jako Patron Polski. Żyje dzięki temu, że jego ofiara i poświęcenie nie były daremne, tylko były złączone z Tym, który śmierć zwyciężył.
Tragiczny wypadek w Smoleńsku jest dla nas wszystkich wezwaniem do wysiłku na rzecz budowania wspólnoty zarówno w wymiarze narodowym, jak i z naszymi bezpośrednimi sąsiadami, by ofiara tych, którzy zginęli nie poszła na marne – uważa Prymas Polski abp Henryk Muszyński.
W homilii podczas Mszy św. sprawowanej w niedzielę wieczorem w katedrze gnieźnieńskiej w intencji ofiar wypadku w Smoleńsku metropolita gnieźnieński przyznał, że żałoba narodowa jest czymś więcej niż oficjalnym aktem rządowo-państwowym. Dotyka ona głęboko serc wszystkich Polaków, niezależnie od przekonań, poglądów i wyznania religijnego.
Apelował również, aby solidarny ból i smutek wszystkich Polaków, który towarzyszy nam w tych dniach, znalazł swoje przedłużenie w solidarnym wysiłku i zaangażowaniu, aby przezwyciężać małoduszność, ciasnotę, jałowe spory i podjąć nowy wspólny wysiłek.
Abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Polecamy Bogu naszą Ojczyznę, która poniosła tak wielką ofiarę. Cały naród się jednoczy w modlitwie. Żałoba narodowa narzuca się sama. Polecamy Bogu zmarłych i ich rodziny. Polecamy Opatrzności cała naszą ojczyznę, która ponosi taką wielką ofiarę i stratę. Jest to wielka symbolika. Elita ludzi sprawujących najwyższe urzędy w państwie swoim życiem uczciła dziś elitę II Rzeczpospolitej – oficerów zamordowanych w Katyniu. Zginął obecny Prezydent Rzeczpospolitej Lech Kaczyński i ostatni Prezydent RP na uchodźctwie Ryszard Kaczorowski. Oni wypełnili obowiązek udając się tam, do Katynia. Jest to wielka ofiara na rzecz najwyższych narodowych wartości. Wartości, którymi żyły zarówno elity II Rzeczypospolitej jak i obecne. Zginęli wybitni ludzie, wybrani przez naród, z którymi wszyscy się utożsamiamy. Wszyscy przeżywamy ból i szok. Nasze uczucia jednoczą się w Polakami na całym świecie, których reprezentował prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.
(za: ekai, fot.: za wp.pl)
.