„Pomóż nam zapalić światło nadziei" – pod takim hasłem przebiegała pijarska adwentowa akcja pomocy dla dzieci w Boliwii. W Cocopata swoją misyjną posługę pełnią dwaj nasi ojcowie – Stanisław i Kazimierz Chowaniec. Z zebranych pieniędzy zostaną odnowione sanitariaty w internacie dla uczniów.
– W internacie mieszka 125 uczniów, a po wakacjach ma ich być 140 – wyjaśnia o. Stanisław Płaszewski, Prowincjalny Moderator Pijarski . – Mają bardzo trudne warunki sanitarne, dlatego pomoc zostanie przekazana na remont tych pomieszczeń. Planowany jest remont łazienek i toalet.
Remont już trwa, a postępy w pracach można zobaczyć na zdjęciach przesłanych od naszych ojców.
Nasi misjonarze wyrażają ogromną wdzięczność za pomoc. Dzięki wsparciu dzieci i młodzież od nowego roku szkolnego, który wkrótce rozpocznie się w Boliwii, będą mogli mieszkać w lepszych warunkach. MK Cocopata Parafię Cocopata obsługują dwaj duszpasterze – ojciec Kazimierz i o. Stanisław, a wspiera ich kilku katechetów z różnych wspólnot. Wspólnota parafialna w sercu Cocapata posiada szkołę z internatem San José de Calasanz dla młodzieży, szkołę Calasanz, Centrum Calasanz oraz Centrum Spotkań Katechetycznych, które pełni też funkcję warsztatów kształcenia nieformalnego dla dzieci i młodzieży z miasta i z internatu, w którym mieszka 130 uczniów. Parafia Cocapata zajmuje obszar ok. 7000 km ², obejmujący ponad 120 gmin wiejskich. Geografia Cocapaty – to dolina położona na wysokości 3200 m n. p. m., otoczona głębokimi dolinami i górami o wysokości ponad 4800 m n.p.m. Aby dotrzeć do Cocapaty z Cochabamby, trzeba wspiąć się na wysokość 4700 m n.p.m. Droga jest nieutwardzona, a 150 kilometrowa podróż zajmuje 5 godzin samochodem z napędem na 4 koła. Częste są mgły i deszcze. Duża część parafii leży już w boliwijskiej części Amazonii, z tego powodu niektórzy nazywają Cocapatę Bramą do Amazonii.