List na Uroczystość św. Józefa Kalasancjusza

List na Uroczystość św. Józefa Kalasancjusza

List o. Prowincjała na Uroczystość św. Józefa Kalasancjusza do wszystkich, którzy kształcą i wychowują dzieci i młodzież w duchu Założyciela Zakonu Pijarów.

Do Pijarów z Prowincji Polskiej

Do Pijarek z Delegatury w Polsce

Do Bractw Szkół Pobożnych

Do Was, którzy żyjecie innymi formami duchowości kalasantyńskiej i charyzmatu pijarskiego

Do wszystkich związanych z placówkami i dziełami pijarskimi


Drodzy! 

Wciąż czuję uniesienie wywołane arią Coeli cives convolate, której wysłuchałem na niedzielnym koncercie w naszej parafii w Rzeszowie. W uniesienie wprawiła mnie nie tylko koloratura zjawiskowo wykonana przez Christine Schäffer, ale także świadomość, że utwór ten skomponował ku czci Matki Bożej pijar z czeskiego Śląska, Antonín Brossman, przełożony szkoły w Białej Wodzie – jednej z tych, które w klasach śpiewu i muzyki kształciły stypendystów na poziomie, który do dziś zdumiewa. Przy tej okazji myślę z wielką wdzięcznością o specjalistach z różnych dziedzin, którzy z pasją poświęcają siły, a nierzadko także wolny czas na odzyskiwanie i upowszechnianie pijarskiego dziedzictwa w nauce i sztuce i pobożności. 

Czasami narzekamy na to, że pijarzy nie troszczą się o swoją historię. Trochę więcej wrażliwości na pewno by nam nie zaszkodziło, ale w tym miejscu przypominają mi się słowa św. Pawła: „to jedno [czynię]: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie” (Flp 3, 13b–4). Dziękuję Bogu za Was wszystkich, którzy w ciągu minionego roku szkolnego i w wakacje wytężaliście siły. W czasie wizytacji o. Generała i przy wielu innych okazjach otrzymałem liczne świadectwa o tym, że dzieci i młodzież, dorośli i seniorzy dobrze się czują w dziełach pijarskich, że to samopoczucie bierze się z doznanej troski, a troska rodzi się z otwartości na działanie łaski Bożej. Duch Święty korzysta z dobrych miejsc, które tworzymy, i prostuje ścieżki życia, przemienia serca, pokonuje opory, rozwija i udoskonala swoje dary i owoce. 

W tej wdzięczności brzmi jednak nuta niepokoju: czy kogoś nie brakuje w dziełach, na akcjach, w pijarskim środowisku? Przed czterema miesiącami Polski Czerwony Krzyż podał, że w Polsce 364 tysiące dzieci żyje w skrajnym ubóstwie. Ilu z nich wspieramy? Czy czujemy niepokój, gdy ich nie widzimy? Czy przypadkiem nie odwróciliśmy wzroku od któregoś z nich? Te pytania stanowią „być albo nie być” charyzmatu św. Józefa Kalasancjusza. W dzisiejszą uroczystość przekazałem wspólnotom pijarskim decyzję o zwołaniu Kapituł Miejscowych. Proszę Was wszystkich, zakonników i świeckich, młodszych i starszych, żebyście te pytania przemyśleli i przemodlili, żebyście się wokół nich zjednoczyli, prowadząc synodalny dialog w Duchu Świętym, a nasz Święty Ojciec i Królowa Szkół Pobożnych wyproszą nam łaskę, żebyśmy nie musieli długo czekać na owoce. 

Kraków, 25 sierpnia 2026 roku




o. Mateusz Pindelski SP

Prowincjał Zakonu Pijarów